MANTRY CODZIENNOŚCI | Wystawa zbiorowa w Bydgoszczy

Od 7 maja do 30 czerwca 2026 r. w Bydgoskim Centrum Sztuki potrwa wystawa zbiorowa pt. „Mantry codzienności”. Kuratorką projektu oraz jedną z uczestniczek jest prof. Alicja Majewska. Do udziału w wystawie zaproszono artystów ze środowisk akademickich z Torunia, Poznania i Bydgoszczy, w tym Sebastiana Mikołajczaka z Katedry Architektury Wnętrz i Rzeźby UMK.


Kluczowe informacje o wydarzeniu

Kategoria Szczegóły
Artyści Katarzyna Dreszer, Joanna Imielska, Alicja Majewska, Sebastian Mikołajczak, Piotr Tołoczko
Kuratorka prof. Alicja Majewska
Miejsce Bydgoskie Centrum Sztuki (ul. Jagiellońska 47, Bydgoszcz)
Czas trwania Wystawa trwa od 7 maja do 30 czerwca 2026 r.
Współorganizator Stowarzyszenie Artystyczne „Otwarte”
Patronat medialny Polskie Radio PiK, TVP3 Bydgoszcz

Tekst kuratorki do wystawy:

„Struktura codzienności opiera się na powtarzalności – swoistej mantrze działań, które jednocześnie ograniczają i wyzwalają. To właśnie rytm codziennych czynności nadaje kształt naszemu życiu, porządkując chaos i wprowadzając iluzję stabilności. Jednak nieustanne powtarzanie tych samych schematów skłania także do refleksji: czy powtarzalność jest jedynie mechanizmem oswajania rzeczywistości, czy może kryje w sobie głębszy sens? Czy to, co robimy każdego dnia, jest tylko rutyną, czy też stanowi próbę nadania życiu wartości i znaczenia? Filozoficzna refleksja nad powtarzalnością, od Heideggera po Nietzschego, ukazuje jej dwoistość – jest przestrzenią zarówno mechanicznego nawyku, jak i świadomego wyboru. Tym samym, powtarzalność nie jest jedynie biernym odtwarzaniem, ale dynamicznym procesem, w którym jednostka i kultura nieustannie się przekształcają. To właśnie w napięciu między rutyną a twórczym aktem znajduje się potencjał do redefinicji sensu naszej egzystencji.

Do wystawy zaprosiłam twórców, którzy w swojej sztuce odnoszą się do zjawiska powtarzalności – pojmowanego jako element codziennego doświadczenia, a także w perspektywie filozoficznego podejścia do świata. Powtarzalność zanurzona w zwykłości tworzy wspólne nam wszystkim pole odniesień, które nierzadko przekształcamy w mantrę, od której już tylko krok do sztuki. W twórczości Joanny, Katarzyny, Piotra i Sebastiana dostrzegłam specyficzny rytm, ujawniający się w tworzonych przez nich metaforycznych przedstawieniach, gdzie codzienność zostaje przetworzona w formę o nowej, artystycznej sile.”